"Zanik zmysłu słuchu"

Słyszymy komplementy, słowo "pieniądze, zarobić, to dla ciebie", słyszymy to co chcemy słyszeć. Reszta? Zakładamy sobie takie jakby sitko, mały filt, który do naszego mózgu przekazuje tylko te dobre rzeczy, to co jesteśmy w stanie pojąć i to co chcemy zrozumieć. Reszta nie mieści się w naszej skali. Brak wyobraźni, albo "wyobraźnia szczura" jak to powiedział Jerzy Stuhr w filmie "Pogoda na jutro". Nie słyszymy wołania o pomoc innych. Za ścianą dzieje się coś złego, a my nic. Nawet nie przerywamy swojego dotychczasowego zajęcia, żeby sprawdzić, co się dzieje. Przywykliśmy do zła obok i myślimy, że nic nie można zrobić. Można! Trzeba chcieć I tu nie chodzi tylko o ludzi, o wszystkie istoty i o wszystko. Przed nami nagle znajduję się zwierzątko, skomle i jakby prosi o pomoc. Nasza reakcja? Albo "usuwamy" go z drogi, oczywiście delikatnie mówiąc, bo w pratyce wygląda to tak (kop i po problemie), albo jeszcze druga opcja (lepsza) przenosimy go chociaż na bok. Jeśli nie stać nas chociaż na ten drugi gest to jesteśmy nie wpełni rozum i w ogóle jakbyśmy żyli od dzisiaj na tym świecie, i nie wiedzieli, że każda istota żywa ma w sobie pragnienie życia. Wytęż słuch, skup się, może uda ci się ocalić kogoś od spadku na same dno, a nawet 2m pod nie.

spływ kajakiem - kostka brukowa - kartki elektroniczne - praca dodatkowa - sklep komputerowy - Opony Zimowe - opony - wesele - spis bankomatów - narty 2010 - prezent na walentynki - Pozycjonowanie stron - Kosmetyki - System WMS - odzież reklamowa